
Kojarzycie pewnie jak stojące w salonie auto na przedniej szybie przyklejoną wielką kartkę z ceną i wyposażeniem? Często kartka ta jest na tyle duża, że kompletnie zasłania widoczność przez przednią szybę. Nie mniej – tutaj wozi się ją do czasu, aż sama nie odpadnie…

Cena powyższego marquissa: $ 22.900. Szalenie nieekonomiczne auto.

Miejsce dostarczenia powyższego Nissana - Dammam, cena: $18.000, wyposażenie AAA
- wszystko na przedniej szybie...
Jeszcze jedno – w tym kraju się w autach nie sprząta, więc większość samochodów wyjeżdża z salonu nie tylko z naklejkami na szybach, ale i z folią na siedzeniach. Folii tej nie zdejmuje się do czasu, aż robiące się w niej dziury nie przeszkadzają w swobodnym wysiadaniu z auta…

Ten jeszcze nie zdjął folii. Model 2010.
Z tego co słyszałam od naocznego swiadka to w wielu domach w KSA tez raczej porzadek nie panuje:-)
OdpowiedzUsuńChociaż pewnie korzystjają z pomocy domowej ( jak kogos stac), bo muzułmanom to chyba tez religia zabrania wykonywania nieczystych zajęć czy jakoś tak.
Hypatia